Express-Miejski.pl

Palił gumę i styropian w ognisku. Dostał mandat

Strażnicy przestrzegają przed spalaniem odpadów w ognisku [zdjęcie ilustracyjne] fot.: Fb/eko

Straż Miejska w Strzelinie ostrzega przed spalaniem odpadów w ogniskach. Niedawno jeden z działkowców został ukarany mandatem.

Niskie temperatury spowodowały, że ludzie rozpalają piece w domach. Działkowicze przy ogniskach ogrzewają się na ogródkach. Niedawno strażnicy patrolujący teren w pobliżu działek przy ulicy Grota Roweckiego zauważyli czarny słup dymu. Postanowili to sprawdzić.
- Mieszkaniec Strzelina wrzucał do ogniska odpady po remoncie m.in. gumę, kable i styropian. Po zauważeniu mundurowych natychmiast wygasił ogień. Działkowiec został ukarany mandatem. Przestrzegamy przed spalaniem śmieci, zwłaszcza plastików, gumy i innych rzeczy. Grozi za to grzywna do 500 złotych – informuje Robert Harhala, komendant strzelińskiej straży miejskiej.
Nie wszyscy też wiedzą, że podczas spalania tworzyw sztucznych, gumy i elektroniki w dymie można znaleźć mnóstwo niebezpiecznych pierwiastków, które mają fatalny wpływ na zdrowie. Podczas spalania wydziela się tlenek węgla, dwutlenek siarki, metale ciężkie, kadm, chlorowodór i cyjanowodór.
- Przy spalaniu jednego kilograma polichlorku winylu (PCV), którym owija się np. miedziane kable powstaje, aż 280 litrów chlorowodoru, który w połączeniu z parą wodną tworzy kwas solny. Spalając tę samą ilość pianki poliuretanowej do powietrza przedostaje się 50 litrów cyjanowodoru (kwas pruski). Nie można spalać również sklejek czy płyt wiórowych, bo emitowany jest szkodliwy formaldehyd – tłumaczy Marta Kos - Romaniuk z Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Wrocławskiej.
Za spalanie śmieci grożą surowe kary - mandat w wysokości 500 zł, pięć tys. zł grzywny lub nawet 30 dni aresztu.

Jacek Bomersbach

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA