Express-Miejski.pl

Pożar stropu i wezwania do ulatniającego się gazu

[zdjęcie ilustracyjne] fot.: bom

W Sambrowiczkach (gmina Przeworno) zapalił się strop w budynku gospodarczym. W Strzelinie starsza kobieta odkręciła gaz w kuchence i zapomniała o tym.

7 maja po godzinie szóstej rano w Sambrowiczkach straż wezwano do pożaru budynku gospodarczego. Zapalił się drewniany strop. Powodem zwarcia była wadliwa instalacji elektrycznej. W akcji gaszenia wzięło udział 17 strażaków.
- Budynek przylegał do domu mieszkalnego. Istniało zagrożenie nierozprzestrzenienia się pożaru. Mocno zadymione zostało wnętrze m.in. poddasze. Straż zawiadomił jeden z mieszkańców. Podczas akcji gaśniczej mieszkańcy wyszli zewnątrz – relacjonuje Jarosław Łuczak, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Strzelinie.
Nikomu nic się nie stało. Straty wyceniono na około 5 tys. zł.

11 maja godzina 21.23. Młody mężczyzna zawiadomił straż z powodu ulatniającego się gazu. Do zdarzenia doszło w szeregówce przy ulicy Wita Stwosza w Strzelinie. Szybko okazało się, że starsza lokatorka odkręciła kurek w kuchence gazowej i zapomniała o tym. Zapach wyczuł syn, który właśnie wrócił do domu. Strażacy przewietrzyli pomieszczenia. Domowników poproszono o wyjście na zewnątrz. Na koniec mundurowi sprawdzili instalację i poziom gazu w powietrzu. Stężenie było bezpieczne.

18 maja godzina 13. W Gościęcicach (gmina Strzelin) strażaków powiadomiono o wycieku gazu z butli. Do zdarzenia doszło w domu jednorodzinnym. Mundurowi zakręcili zawór i zabezpieczyli butlę.

bom

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA