Express-Miejski.pl

Podpalenia w Miłocicach i Strzelinie

[zdjęcie ilustracyjne] fot.: PSP

Straż zgłosiła policji, że przyczyną pożaru dwóch pomieszczeń po byłym klasztorze sióstr Boromeuszek i stodoły w Miłocicach koło Przeworna było podpalenie.

W połowie maja dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Strzelinie otrzymał zgłoszenie o zadymieniu budynku po byłym klasztorze. Na miejscu okazało się, że ogień podłożono w dwóch miejscach.
- W budynku gospodarczym, gdzie składowana jest słoma ktoś sobie urządził imprezę. Był tam stolik, krzesła, butelki i metr spalonego parkietu. W kolejnym pomieszczeniu ktoś podpalił kartki i słomę. Wcześniej siostry hodowały tam trzodę – mówi Krystian Mazan z Państwowej Straży Pożarnej w Strzelinie.
Przyczyną było celowe zaprószenie ognia. Sprawę przekazano policji.
- Pożar nie stworzył zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego. Nie ustalono wysokości poniesionych strat – informuje Ireneusz Szałajko, rzecznik policji w Strzelinie.
Do kolejnego podpalenia doszło 20 maja w Miłociach niedaleko Przeworna. Nieznani sprawcy podpalili składowane tam siano. Po godzinie płomienie ugaszono. Policja prowadzi postępowanie. Zdaniem strażaków było to już nie pierwsze podpalenie stodoły w gminie Przeworno.

bom

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA