Express-Miejski.pl

Natknąłeś się na młodą sarnę? Nie ruszaj jej

[plakat] fot.: SM

Maj i czerwiec to czas narodzin saren. Mogą one sprawiać wrażenie porzuconych – nic bardziej mylnego. Apel Straży Miejskiej w Strzelinie.

Co roku o tej porze do ośrodków pomocy trafia wiele małych zwierząt, które w lesie sprawiały wrażenie porzuconych. Zaraz po narodzinach maluchy zostają pozostawiane przez matkę najczęściej w głębokiej trawie. Sarna mama wraca tam, co kilka godzin, aby nakarmić młode. Straż miejska, apeluje do ludzi, aby nie ruszały zwierząt.
- W tym czasie często ludzie zabierają „znajdy” przekonani, że zostały porzucone przez matkę. Pomocy potrzebują jedynie zwierzęta ranne, znajdujące się w pułapce, we wnykach lub innych okolicznościach, które powodują faktyczne zagrożenie życia – informuje Robert Harhala, komendant strzelińskiej straży.
Nie dotyczy to wyłącznie saren, ale też zajęcy i innych zwierząt. Również leśnicy otrzymują sygnały o rzekomo pozostawionych samotnie młodych sarnach. Zatroskani o ich los grzybiarze zwracają się do nadleśnictw i weterynarzy z prośbą o zaopiekowanie się nimi.
- Często otrzymujemy telefony o porzuconych młodych. Matka specjalnie opuszcza gniazdo i wraca do niego tylko na czas karmienia. Jej stała obecność naraziłaby młode na niebezpieczeństwo, bo mogłaby zwabić wilka czy lisa – mówi Adam Prażnowski z wydziału hodowli zwierząt Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Młode sarenki w odróżnieniu od dorosłych wydzielają mało intensywny zapach. Jest on niewyczuwalny przez drapieżniki. Zapamiętajmy! Młodziutkie sarny nie potrzebują w takim wypadku ingerencji ludzi.

bom

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA