Express-Miejski.pl

Rzeźbiarz z Wiązowa współpracował z autorką Harrego Pottera

Pracownia kamieniarska fot.: bom

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Nagrobki Konrada Ziółkowskiego mają odzwierciedlać dusze zmarłych. W ten sposób rodziny chcą w wyjątkowy sposób upamiętniać bliskich, którzy odeszli.

Artysta ukończył wrocławską Akademię Sztuk Pięknych. Został laureatem wielu nagród i konkursu Katyń Golgota Wschodu. Za rzeźbę „Strzał” otrzymał nagrodę specjalną ufundowaną przez marszałka województwa opolskiego. Obecnie Konrad Ziółkowski z kilkuosobową grupą kamieniarzy robi nagrobki na zamówienie.
- Prace muszą być indywidualne i dostosowane do potrzeb rodzin zmarłych. To żałobnicy proponują pomysł dzieła, które będzie zdobiło płytę nagrobną. W tym wypadku śmierć przeradza się w akt twórczy. Staram się znaleźć syntezę i interpretacje form – tłumaczy artysta.
Rodziny zmarłych, które zgłaszają się do pracowni chcą wyjątkowych dzieł – odzwierciedleń życia zmarłego. To w Wiązowie powstał nagrobek z gitarą, symbolizujący twórczość nieżyjącego muzyka ze Strzelina. Struny wykonano z miedzi. Inny nagrobek z kamienną falą padającą na piasek zapragnęli bliscy dziewczynki, która zginęła na morzu.

Dramaty rzeźbione w kamieniu

Rodzina pewnej kobiety, która kochała koty, poprosiła o wykonanie grobowca z kamiennym kotem w tle. Dzieło robi niesamowite wrażenie. W pracowni powstał też romantyczny nagrobek z symbolem skrzydeł. Zamówili go rodzice dwóch chłopców, którzy zginęli w wypadku samochodowym pod Żyrardowem. Poprzez symbolikę bliscy chcą w ten sposób zapamiętać zmarłego.
- Podchodzę do każdego zlecenia indywidualnie, zgodnie z wymaganiami i sugestiami klienta. Każdy projekt powstaje etapami, zaczynając od rozmowy, pomysłu, następnie wykonujemy szereg projektów wstępnych i końcowych w rożnych postaciach – dodaje Konrad Ziółkowski.
Artysta zdradził nam, że podczas pobytu w Szkocji (Edynburg) poznał Joanne Kathleen Rowling – brytyjską autorkę serii o Harrym Potterze. Książki przyniosły pisarce spore zyski, wskutek czego stała się jedną z najbardziej majętnych osób w kraju. Wielkość jej majątku w 2008 roku oszacowano na około 1,5 miliarda dolarów. Pan Konrad przygotowywał rzeźby do jej ogrodu. Niestety o szczegółach nie chce mówić, bo kontrakt zabrania mu ujawniania informacji.

Kicz na cmentarzach

Kamieniarze z Wiązowa nie narzekają na brak pracy. Mają zamówienia na kilka lat w przód. Ceny wahają się od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. Jak powstają?
- Pomysł proponuje rodzina. Najpierw niewielki projekt powstaje na papierze. W dalszej części wykonuje się go z gliny lub w wersji 3D. Wizualizacje pomagają ujrzeć obiekty jeszcze niestworzone. Pozwalają też wprowadzić korekty przy realizacji projektu w rzeczywistości – opowiada Ania, jedna z pracownic.
Zakład w Wiązowie nie jest duży. Z ulicy widać rzeźby m.in. Jana Pawła II. Pan Konrad dodaje, że nie boi się nowych wyzwań i cały czas poszukuje rozwiązań estetycznych.
- Mamy nadzieję, że nagrobki ceramiczne znajdą wielu odbiorców, którzy docenią nasze zaangażowanie i odwagę w przełamywaniu schematów i monotonnych tradycji – kończy Ziółkowski.
Jako przykład „kiczowatej i monotonniej sztuki funeralnej” artysta podaje liczbę tysięcy identycznych odlanych z gipsu aniołków, które stoją na polskich cmentarzach. 

Jacek Bomersbach

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA