Express-Miejski.pl

Strażacy uwolnili sarenkę, która zaplątała się w ogrodzenie [raport straży]

[zdjęcie ilustracyjne] fot.: ŁT

Jelonek zaplatał się w ogrodzenia boiska przy ulicy Nefrytowej w Szczawine. Po kilkunastu minutach udało się go bezpiecznie uwolnić.

Do zdarzenia doszło 2 czerwca przed godziną siódmą rano. Zwierzę przedostało się na boisko prawdopodobnie z pobliskich pól uprawnych. Jeden z mieszkańców wezwał na pomoc strażaków. Jelonek miał zaplątane rogi w ogrodzeniu boiska.
- Wezwani na miejsce strażacy zasłonili mu głowę kocem i odplątali. Sprawdzili też, czy zwierzę nie jest ranne. Po chwili wypuścili na wolność. W przeszłości byliśmy już wzywani do podobnych przypadków – opowiada Jarosław Łuczak, rzecznik straży pożarnej w Strzelinie.
Zimą w Nowolesiu (gmina Strzelin) mały daniel wpadł do rzeki. Zwierzę brodziło wzdłuż przepustu póki czuło grunt pod nogami, później zasłabło. Strażacy za pomocą łodzi ratunkowej wydostali go z wody. Daniela zbadał weterynarz. Oprócz wychłodzenia nic mu nie było.

Połamane gałęzie i drzewa

Na początku czerwca szalała wichura na Dolnym Śląsku, która wyrządziła sporo szkód. W Witowicach koło Wiązowa na drogę nr  3102 runął konar. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i za pomocą piły pocięli drzewo. Konar runął też na drogę nr 39 przy Wojska Polskiego w Strzelinie. W Księżycach wiatr przechylił drzewo na budynek mieszkalny. Lokatorzy wezwali na pomoc strażaków, którzy zabezpieczyli miejsce i usunęli fragment konaru.

Wypadki i potrącenia

1 czerwca na przejściu dla pieszych przy ulicy Wolności w Strzelinie fiat potrącił mężczyznę. Na szczęście obrażenia okazały się niegroźne. Policja ukarała kierowcę mandatem w wysokości 250 zł. Dzień wcześniej przy Wrocławskiej w Strzelinie volkswagen pasat uderzył w tył również volkswagena pasata. Pojazdy miały stłuczone lampy, wygiętą karoserię i błotniki. Osoby podróżujące autami odmówiły pomocy lekarskiej. Właściciele oszacowali straty na ok. 15 tys. zł.
- Do innego wypadku doszło na drodze nr 396 przy zjeździe z autostrady A4. Reno megane zderzyło się z mercedesem E 350, który dachował. Przyczyną była prawdopodobnie nadmierna prędkość – tłumaczy rzecznik.
2 czerwca w Siemianowie koło Borowa na drodze nr 3048 ford fiesta zderzył się citroenem berlingo. Autami jechały trzy osoby. Jedna z nich została odwieziona do szpitala. Straty oszacowano na ok 15 tys. zł. Do kolejnego wypadku doszło w Strzelinie przy ulicy Dzierżoniowskiej. Kierowca opla vectry nie udzielił pierwszeństwa prawidłowo jadącemu innemu oplowi i spowodował kolizje. Sprawcę ukarano mandatem.

bom

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA