Express-Miejski.pl

Przemek nie żyje. To już koniec poszukiwań

Przemka przez ponad miesiąc poszukiwała rodzina, policja i przyjaciele fot.: bom

Przemek zaginął 28 czerwca. Przez ponad miesiąc szukała go rodzina, policja i przyjaciele. Policja i prokuratura nie udzielają w tej sprawie bliższych informacji.

W poniedziałek rano siostra zaginionego Przemka umieściła na Facebooku informacje: Mój Kochany Brat Przemysław nie żyje. To już koniec poszukiwań. Prosimy o modlitwę. To był bardzo dobry człowiek. Odnalezienie zwłok potwierdza policja.

- Mogę tylko powiedzieć, że ciało poszukiwanego mężczyzny odnaleziono na terenie powiatu strzelińskiego – mówi Anna Adamowicz z policji w Strzelinie.

Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Strzelinie, która również nie udziela żadnych informacji. Poinformowano nas, że obecnie prowadzone jest śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności śmierci Przemysława Pawłowskiego. Nieoficjalnie mówi się, że mężczyzna został znaleziony w lasku w okolicy Jegłowej.

Przypomnijmy. W środę 28 czerwca ojciec odwiózł Przemka na stację PKP w Strzelinie. Rano miał dotrzeć do pracy we Wrocławiu. Mężczyzna miał pojechać do pracy pociągiem o godz. 6.28. Do pracy nie dotarł. Ostatnie logowanie telefonu było ze Strzelina około godz. 13.30 (prawdopodobnie rejon Borowska-Szczawin). Zaginiony tego dnia miał też wybierać pieniądze z bankomatu PBS na „strzelińskich bielanach”.

Jacek Bomersbach

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA