Express-Miejski.pl

Hodował marihuanę. Sam wezwał policję

Za domem policja odkryła 12 krzaków marihuany fot.: policja

37-latek spod Strzelina wezwał do swojej miejscowości policję. Powód? Kłótnia z kolegami. Wcześniej mężczyzna pił alkohol.

Po zgłoszeniu funkcjonariusze przyjechali na miejsce. Mężczyzna na nich czekał przed domem. Okazało się, że jest pijany, miał prawie 2,5 promila alkoholu. Po chwili policjanci weszli do mieszkania 37-latka. Już w przedpokoju wyczuli zapach palonej marihuany.

- Kiedy weszli do pokoju zatrzymanego zauważyli na stole znajdujący się susz roślinny w ilości 162 gramy oraz akcesoria do palenia  i przerobu suszu. Sprawdzając całą posesję za budynkiem znaleźli dwanaście krzewów konopi indyjskich, z których jak się okazało można uzyskać 264 gramy suszu – mówi Ireneusz Szałajko, rzecznik strzelińskiej policji.

Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Podczas przesłuchania przyznał się do zarzucanych czynów. Tłumaczył, że „trawkę” ma na własny użytek. Prokurator zastosował wobec mężczyzny dozór policyjny. Ma on, co pewien czas meldować się na komendzie. Łącznie grozi mu osiem lat więzienia.

bom

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA


REKLAMA